Idę na zakupy

Nazywam się Sylwia Kowalska. Jestem studentką, mam dużo przyjaciół i bardzo lubię przyjmować gości. Jutro postanowiliśmy zorganizować prywatkę. Dlatego dziś muszę zrobić zakupy. Najpierw piszę listę zakupów. Muszę kupić pieczywo, trochę wędlin, jarzyny, owoce, słodycze oraz coś do picia. Na parterze mojego bloku mieści się sklep, gdzie można kupić artykuły spożywcze. Tam zawsze jest świeże i bardzo smaczne pieczywo. Wchodzę do sklepu i proszę ekspedientkę o bochenek białego chleba i bochenek żytniego. Tu kupuję też wodę mineralną,oraz soki owocowe: pomarańczowy i jabłkowy.Wkładam wszystko do reklamówki, biorę resztę i idę dalej. Po wędliny wolę chodzić na targ, ponieważ tam jest o wiele taniej. Na targu kupuję poł kila kiełbasy, trzydzieści deka szynki. Trzeba jeszcze kupić ser. Idę do działu z nabiałem i proszę o dwadzieścia deka żółtego sera. Teraz czas na jarzyny i owoce. Wybieram pomidory, ogórki, sałatę zieloną i cebulę. W domu mam ziemniaki, usmażymy frytki. Patrzę znów na listę. Pozostały jeszcze słodycze i coś do picia. Idę więc do cukierni, potem do sklepu monopolowego. W cukierni nie mogę wybrać pomiędzy tortem orzechowym a tortem czekoladowym. Ale ja i moi przyjaciele bardzo lubimy czekoladę. Wreszcie wybieram czekoladowy. Tu też kupuję kawę rozpuszczalną. Dziękuję sprzedawczyni i wychodzę. Ostatni sklep, gdzie idę, to monopol. Tu kupuję kilka puszek jasnego piwa oraz butelkę słodkiego czerwonego wina do tortu. Teraz mogę wracać do domu. Po drodze kupuję w drogerii płyn do zmywania naczyń. Na pewno przyda się wieczorem. Mam jeszcze trochę pieniędzy. Kupię dla swoich przyjaciół prezenty. To będzie miła niespodzianka! Ja bardzo lubię chodzić na zakupy.